poniedziałek, 30 stycznia 2017

ODLICZANIE.

Witam:D
Moja ekscytacja nadal nie opadła! Odliczam dni do wylotu! Bilet kupiony, nie mogę się doczekać!
Aktualnie odpoczywam sobie u dziadków, uczę się do matury...Nudne szare życie, chcę mieć to już głowy...
15.06.2017 data wylotu, ale będę tęsknić za wiarą,  mam nadzieję, że poczuję, że Hiszpania to miejsce dla mnie na 100% i pójdę tam na studia. Przede wszystkim chcę zobaczyć jak wytrzymam ten rok sama, bez znajomości hiszpańskiego i z dwójką dzieciaków u boku♥ Jestem dobrej myśli, bo moja host rodzina jest naprawdę super !:)
Póki co odliczam dni do spełnienia kolejnego marzenia: mowa o tatuażu!:) O projekcie wiedzą nieliczni, więc pokażę, gdy zostanie on zrobiony :D Jeszcze 18 dni! Rodzice mnie zabiją </3
Poozdro:)

wtorek, 24 stycznia 2017

DREAMS COME TRUE !| WELCOME TO GRANADA

Siemanko i przepraszam za tak długą nieobecność !
Szkoła, siłownia i jakoś brakło czasu+ zapał również delikatnie zapadł...
ALE WRACAM!
Dzisiaj tj. 24.01.2017 rodzina z Granady powiedziała mi słynne " we want you like our new au pair"
czyli: "Chcemy Cię jako naszą nową au pair"!
Jestem tak prze szczęśliwa! Rodzina jest naprawdę świetna! Z host mamą pisze mi się jak z koleżanką, a dzieci są przeeeesłodkie :D Nie mogę się doczekać wylotu do Hiszpanii! 0 stresu, już czuję, że ich pokocham haha:D Będę opiekowała się dwójką małych słodziaków: Erik 3 lata i Lara - niecały rok:) Wiadomo będzie to dla mnie wyzwanie, ale będę w wymarzonym miejscu, naprawdę w fajnej rodzince no czego chcieć więcej, jestem szczęśliwa jak nigdy:) Jutro będziemy dogadywać się w sprawie terminu wylotu:) Ludzie ! Marzenia się spełniają !
Dobranoc ♥




środa, 23 listopada 2016

+ PLUSY BYCIA AU PAIR



No w końcu się zabieram za pisanie posta, bo póki co to w moim życiu istnieje tylko nauka, siłownia i serial:D Ale do rzeczy!
Chcę wypisać korzyści wynikające z bycia au pair. Być może pomogą one jakiejś wątpiącej osobie w podjęciu decyzji:) Ktoś sobie pomyśli: "Oszalała! Nigdy au pair nie była, a się wypowiada". No tak macie rację, tylko, że ja chcę uwzględnić plusy, ze względu na które zdecydowałam się na tą "przygodę" i są to raczej PEWNE korzyści:) Nie przedłużając:

             1.SAMODZIELNOŚĆ I NIEZALEŻNOŚĆ 

Nie każdy podjąłby się wyjazdu, SAMOTNEGO wyjazdu za granicę. Jesteś skazany tak naprawdę na siebie, co prawda masz swoją host family, ale to właśnie ty musisz nauczyć się porozumiewać z rodziną w innym języku, to ty musisz nauczyć się dogadywać z dziećmi i odpowiednio wykonywać obowiązki i to ty musisz być dojrzały i samodzielny w wielu kwestiach. To nie jest wyjazd na wakacje, gdzie będziesz leżał/a cały dzień na plaży...To odpowiedzialność za siebie, dzieci i dom, swojej przyszłej "rodziny" i to na dłuższy okres czasu!
Jak to wygląda u mnie? 
Hmm.. Jest to jedna z wad, której u siebie nie lubię...Nie zawszę potrafię sama sobie poradzić, wolę polegać na innych, skorzystać z pomocy. Tutaj tego nie będzie i to mi się podoba! Wolę zostać rzucona na głęboką wodę i nauczyć się przy tym języka i jakiegoś zorganizowania, niż całe życie przed wszystkim uciekać:) Zobaczymy jak to będzie...

            2. JĘZYK

Nic tak nie poprawi twoich umiejętności językowych  jak przebywanie w naturalnym środowisku obcokrajowców: słuchanie, czytanie, mówienie - jesteś w sytuacji, w której musisz tego języka używać, bez opcji zapytania pani " a jak powiedzieć to i tamto?". Musisz improwizować ! Jak wiadomo, na początku wiele osób ma barierę językową, ale po 2-3 miesiącach powinno być już ok:)
Jak to wygląda u mnie?
Co do angielskiego radzę sobie całkiem fajnie, aczkolwiek mam mocną barierę językową, szybko się stresuję, zapominam słówek, myślę o gramatycznych konstrukcjach (na które nikt nie zwraca uwagi, w normalnym życiu), nie wykazuję swojego potencjału tak jak bym tego chciała, aczkolwiek planuję wyjazd do USA, więc mam nadzieję, że tam dojdę do perfekcji:)
Póki co na horyzoncie Hiszpania! A co z moich hiszpańskim? Kompletnie nic:D Uczę się na własną rękę, umiem pojedyncze słówka, jakieś typowe zwroty, niedługo zacznę oglądać hiszpańskie seriale, żeby osłuchać się z językiem...Planuję zostać tam rok więc mam nadzieję, ze jednak szybko  się nauczę, tym bardziej, że ok. 10-20% umie mówić po angielsku, więc nie mam wyjścia :O

         3.DOŚWIADCZENIE

Myślę, że po byciu au pair na pewno zdobędziemy duże doświadczenie w pracy z dziećmi i być może dla niektórych może być to pomocne w swojej przyszłej karierze np. praca przedszkolanki:)
Jak to wygląda u mnie?
Nie planuję pracy z dziećmi, aczkolwiek jestem mega ciekawa tego doświadczenia, jak sobie poradzę, jak dzieci mnie przyjmą, po prostu czuję wobec całego wyjazdu lekką adrenalinę -  nie mogę się już doczekać!<3

             4. KULTURA

Dzięki wspólnym mieszkaniu ze swoją host family, możemy zobaczyć jak naprawdę wygląda życie w danym kraju. Czy USA to faktycznie taki "american dream" i czy Hiszpania to ciągłe leżenie na plaży? Mam nadzieję, że za kilka miesięcy odpowiem Wam na to pytanie:) Z tego co wiem, Hiszpanie mają kompletnie inny tryb życia niż ja prowadzę, szczególnie jeśli chodzi o jedzenie.. Małe, słodkie śniadanie, duży tłusty obiad i taka sama kolacja, która jest o godzinie 21-23. Coś będę musiała wymyślić, bo przytyć tam nie chcę :D
            5. NOWI ZNAJOMI

Moim zdaniem, jedna z największych korzyści tego programu.! Wiadomo, że poznam inne au pairki, ale chciałabym też zaprzyjaźnić się z lokalnymi mieszkańcami, którzy są bardzo przyjaźni !(Jeśli mowa o Hiszpanach) Ciągłe uśmiechy na ich twarzach po prostu podbudowują moje serce :D No takich widoków mi w Polsce brakuje..

Myślę, że na obecną chwilę to wszystkie najważniejsze plusy, które głównie zachęciły mnie do wyjazdu:) Podczas programu, na pewno znajdę kolejne, bądźcie cierpliwi, bo niedługo post z minusami!




niedziela, 20 listopada 2016

AU PAIR? CO TO? KTO TO?

Heej:)
Może nie wszyscy z was wiedzą czym jest bycie au pair, z czym to się wiąże i jak to wygląda w praktyce.
Au pair jest niczym innym jak programem  wymiany kulturowej.Dziewczyna/chłopak (au pair) wyjeżdża do rodziny goszczącej tzw."host family", w celu zajmowania się dziećmi , pełnienia roli "starszej siostry/brata". Dochodzą do tego także lekkie prace domowe takie jak: gotowanie, prasowanie czy też sprzątanie. .Au pair dostają od swoich rodzin kieszonkowe, stawka zależy od kraju, rodziny i godzin pracy, np. wiem, że w stanach jest to około 200$ tygodniowo, gdzie w Hiszpanii wynosi ona 70-80 euro/tydzień. Każdy kraj ma indywidualne wymogi, tak samo jak rodziny.(godziny pracy, kieszonkowe, wolne weekendy itp.)

Au Pair ma również zapewnione wyżywienie, swój własny pokój, zazwyczaj z łazienką, niekiedy auto. Nie każdemu może się to podobać i nie każdy wyobraża sobie żyć na czyimś "garnuszku"(Ja póki co też nie widzę siebie wyjadającą komuś obcemu z lodówki:D). Podejrzewam, że pierwsze tygodnie na pewno będą trudne, ale początki zawsze takie są! Także w głowie cały czas pozytywne myśli:) Dużo też zależy od rodziny goszczącej, jeśli będą traktować Cię jak członka rodziny,  to pobyt za granicą będzie dla Ciebie przyjemnością, niestety zdarzają się rodziny, które nagminnie wykorzystują swoje au pair- każą sprzątać cały dom(przypominam au pair powinny wykonywać lekkie prace domowe, NIE SĄ SPRZĄTACZKAMI!), zostawać z dziećmi na weekend( weekendy są zazwyczaj wolne), bądź też po godzinach twojej pracy traktują cię jak powietrze. Myślę, że jest to jedna z gorszych opcji, ponieważ jesteśmy oddaleni od domu, i miło byłoby, gdyby nasza host family w jakiś sposób  zastąpiła nam  własną rodzinkę i traktowała nas jak jej część:)

Mam nadzieję, że w skrócie wyjaśniłam na czym to mniej więcej polega, w kolejnym poście chcę opisać korzyści wynikające z bycia au pair, także stay tuned !
                         

środa, 16 listopada 2016

HAVE TO VISIT

1.USA
2.HISZPANIA
3.WIELKA BRYTANIA
4.KANADA
5.NOWA ZELANDIA
6.AUSTRALIA
7.BRAZYLIA
8.PORTUGALIA
9.FRANCJA
10.ISLANDIA
11.MONAKO
12.CHORWACJA
13.DANIA
15.SZWECJA
16.FINLANDIA
17.FILIPINY
18.GRECJA
19.HOLANDIA
20.KUBA
21.MEKSYK
22.NORWEGIA
23.SESZELE
24.SZWAJCARIA
25.TAJLANDIA
26.WŁOCHY

Co ja tutaj robię?

Przedstawię się pokrótce i przechodzę do rzeczy:)
Nazywam się Karolina, mam 18 lat i uczęszczam do 3 klasy maturalnej LO w Wolsztynie:)
Interesuję się sportem(głównie siłownią), zdrowym odżywianiem i podróżowaniem.
Aktualnie jest listopad, a dokładnie 16.11.2016r.
Stworzyłam tego bloga, żeby opisywać swoje przygody z podróżowaniem, a dokładnie z Au pairowaniem, aczkolwiek nie chcę jeszcze nic mówić, dopóki nie będę pewna w 100%, że mam swoją przyszłą rodzinkę:)
Planuję również dawać porady o zdrowym stylu życia i co tylko mi do głowy przyjdzie :)
Kto wie, czy nie otworzę kanału na youtube✌
Póki co, wstawiam kilka fot:)
Miłego dnia!